piątek, 26 czerwca 2015

Bal absolwentów :)

Wczoraj miałam ostatnią okazję do wspólnej zabawy. Z większością prawdopodobnie juz nigdy się nie spotkamy w tak duzym gronie.  Długo czekałam na ten dzień.  Szukałam pięknej sukienki, chociaż i tak, mialam z tym duży problem. Może nie wiecie tego, ale mam trochę kompleksów i nikt nic na to nie poradzi. Może kiedyś się to zmieni.
W każdym razie na bal poszlam wręcz wściekła można powiedzieć.  Mieliśmy z kolegą tańczyć poloneza, Ale niestety brakło kwiatków!!! no i oczywiście kto nie tańczył?  My... No ale cóż zrobić.  Wtedy miałam ochotę wsiąść z powrotem do samochodu i wrócić do domu. Jednak moje koleżanki mnie powstrzymały (co ja bez nich zrobię). Większość czasy przesiedzielismy w klasie przy stolikach, aby ten ostatni raz się pośmiać,  wygadać w swoim gronie :) tylko dlatego był to cudowny dzień. Pod koniec wzięło nas na sesję zdjeciowa, ale niestety szybko musieliśmy ja przerwać bo ZABRAKŁO CZASU... Cóż. .. taki nasz los...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz