piątek, 26 czerwca 2015

Bal absolwentów :)

Wczoraj miałam ostatnią okazję do wspólnej zabawy. Z większością prawdopodobnie juz nigdy się nie spotkamy w tak duzym gronie.  Długo czekałam na ten dzień.  Szukałam pięknej sukienki, chociaż i tak, mialam z tym duży problem. Może nie wiecie tego, ale mam trochę kompleksów i nikt nic na to nie poradzi. Może kiedyś się to zmieni.
W każdym razie na bal poszlam wręcz wściekła można powiedzieć.  Mieliśmy z kolegą tańczyć poloneza, Ale niestety brakło kwiatków!!! no i oczywiście kto nie tańczył?  My... No ale cóż zrobić.  Wtedy miałam ochotę wsiąść z powrotem do samochodu i wrócić do domu. Jednak moje koleżanki mnie powstrzymały (co ja bez nich zrobię). Większość czasy przesiedzielismy w klasie przy stolikach, aby ten ostatni raz się pośmiać,  wygadać w swoim gronie :) tylko dlatego był to cudowny dzień. Pod koniec wzięło nas na sesję zdjeciowa, ale niestety szybko musieliśmy ja przerwać bo ZABRAKŁO CZASU... Cóż. .. taki nasz los...

środa, 17 czerwca 2015

Wybór nowej szkoły ;)

Właśnie wracam do domu po kolejnym dniu w szkole. Cieszy mnie fakt, że za tydzień znów będę się cieszyć wakacjami, po czym wszystko się zmieni. Dlaczego? Obecnie kończę trzecią klasę gimnazjum i od września już nie wrócę do mojej obecnej szkoły.  Ci, którzy są już po etapie wyboru szkoły średniej,  zapewne pamiętają jak ciężko jest wybrać odpowiednią dla siebie szkołę czy profil klasy. Mnie zajęło to bardzo długo i szczerze mówiąc do tej pory nie jestem pewna swojego wyboru. Przede wszystkim, to co lubię robić ma się nijak do wyboru profilu :/  Uwielbiam teatr, aktorstwo, dobrze czuję się na scenie...  Ale z drugiej strony dobrze idzie mi wypelnianie papierkowej roboty u taty w firmie :) Pełnię funkcję księgowej. Nie narzekam, bo sprawia mi to momentami przyjemność a idzie szybko i sprawnie ;) Natomiast wybrany przezemnie profil, to klasa architektoniczna z rozszerzeniem z matematyki, historii i historii sztuki. Troszkę nietypowy i boję sie tych rozszerzeń, jednak wierzę w to, że sobie poradzę.  Poza tym, klasę wybierała sama. Moja mama powiedziala mi na samym początku,  ze ona mi nie pomoże,  ponieważ to ja muszę podjąć decyzję co chciałabym robić za kilka lat. Będą to na pewno studia, ale jakie to na dzień dzisiejszy nie mam pojęcia. ;) Jestem jednak lewna, że nawet gdybym poszla później na architekturę, to i tak sama obiorę ten kierunek i mam nadzieję że będę z niego zadowolona. Wszystkim, którzy mają wybór szkoły średniej przed sobą życzę powodzenia ;) wybierzcie dobrze i tak, abyście byli zadowoleni :)